• Wpisów:63
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 21:01
  • Licznik odwiedzin:9 772 / 686 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Heeej! Wosik poszedł mi chyba całkiem całkiem! Dzisiejszy dzień jest jakiś dziwny, ale pozytywny sama nie wiem dlaczego.
Okres mi się zbliża i w tym miesiącu rzuciłam się na jedzenie. Walczę z tym, ale w tym miesiącu opornie mi to idzie.

BILANS:
Ś: 2x kromka słonecznikowego chleba z Lidla, sałata, ser + butelka oranżady 0,33l
ŚII: 2x sucha, ciemna bułka, jogurt morelowy z Mlekowity
O: kasza kuskus, pulpety z sosem pomidorowym, surówka (ogórek, pomidor śmietana)
duzo czekolady

kawa
0,8l wody

90min wuefu (mocna rozgrzewka, dużo skakanki)







Miłego wieczorku kochane!
 

 
Dziewczyny paznokcie żelowe u mnie się kompletnie nie sprawdziły! Po tygodniu mój odrost wyglądał jak odrost mojej koleżanki po trzech tygodniach! DO tego mam teraz tak łamliwa i osłabioną płytkę! Odżywka w ruch! Planuje jeszcze kupić jakiś olej żeby wsmarowywać go w paznokcie.
Wczoraj byłam na zakupach kupiłam tylko dwie koszulki z dekoltem w łódkę- białą i czarną. I na tyle z mojego całego dnia spędzonego w centrum handlowym.
Lecę się uczyć na jutrzejszy sprawdzian z wosu! Udanego niedzielnego wieczorku!

BILANS:
Ś: dwie bułki z ziarnami dyni + sałata+pomidor+ser+rzodkiewka (wyszły mi 4 połówki)
O: trzy kawałki pizzy domowej (oszalałam!)

kawa
a dalej nie pamiętam co piłam

Mel B rogrzewka
Mel B pośladki
Mel B brzuch





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kolejny późny wpis! A co mi tam i tak cały ten tydzień ledwo sypiam. Dzisiejszy dzień był lepszy, chociaż ociupinkę niż wczorajszy. Założyłam do szkoły sukienkę i dostałam tyle komplementów! Jeej, chyba widać zmiany w końcu. poza tym dziewczyny zmacały m tyłek i powiedziały, że jest twardy jak skała (xD kocham je!)


BILANS

Ś; kromka ciemnego chleba, sałata, ser, trochę sosou czosnkowego
ŚII: 2x kanapka z ciemnego chleba, sałata, ser, łosoś wędzony
O: owsianka z jabłkiem
K: 2x kanapka z sałatą, pomidorem i ogórkiem

0,5l wody
2x 250ml energetyka

REST DAY!




+ odżywka na włosy
+ odżywka na rzęsy
  • awatar Salute, new me is comin ♛: To jest późno? Haha, ja jestem nocnym Markiem, więc dla mnie dopiero zaczął się wieczór :D I sama chętnie bym Cię zobaczyła w tej sukience (o macaniu tyłka z grzeczności nie wypada mi nic pisać haha), może wstawisz jakieś zdjęcie? :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam! Dzisiaj miałam totalnie nieudany i zniszczony dzień, ale jadłam zdrowo i poćwiczyłam.
Ten weekend poświęcam tylko nauce! Muszę wszystko nadgonić i poprawić, ale ja wierzę, że mi się uda!

BILANS:
Ś: makaron zbożowy (ok 100g) z sosem z obiadu z wczoraj
ŚII: banan, jabłko
O i K: kuskus z sosem z wczorajszego obiady(zrobiłam dużą porcję i podzieliłam na dwa posiłki)
+ pół pałeczki jaglanej (kasza jaglana z masą mleczno-tłuszczową)

1 szkl żywiec zdrój cytrynowej
0,7l wody w szkole

Mel B ramiona
1/2 Mel B pośladki






Jadę jeszcze z tatą szybko! Potem się wykapię!

+ odżywka na włosy ( SCHWARZKOPF GLISS KUR SERUM DEEP REPAIR ODŻYWKA DO WŁOSÓW 200ML)
+ odżywka na rzęsy
  • awatar Salute, new me is comin ♛: Brawo, że mimo takiego dnia trzymałaś się diety i poćwiczyłaś! I także wierzę, że Ci się uda, trzymam kciuki!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Szybciutki wpis, bo mam ogrom nauki! Kocham szkołę!

BILANS:
Ś; dwie kromki chleba z masłem, serem i musztardą
ŚII: makaron zbożowy, awokado, łosoś wędzony, pomidorki koktajlowe
O: kasza kuskus, warzywa do "Królewskiej zupy" + kukurydza i pomidory obrane z puszki,całe
K: mały jogurt naturalny z Lidla, trochę płatków owsianych, banan, kiwi, mała garść żuraiwny + kawa z mlekiem i cukrem

szklanka wody z limonką na czczo
0,7l wody w szkole
2x szklanka wody

Mel B brzuch i ABS




+ odżywka na rzęsy
+odżywka na włosy ( kompletnie nie pamiętam nazwy- jutro dam znać!)

DOBRANOC!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam! Od razu mówię dlaczego to dzisiaj jest 1 dzień, mimo, że już pojawił się pierwszy dzień. Byłam od piątku poza domem i po prostu nie miałam jak jeść zdrowo i wstawiać Wam wpisów, ale jestem już dzisiaj! Z motywacją! Z energią! Z nową siłą!

BILANS:
Ś; dwie kromki chleba zbożowego z pasztetem drobiowym
ŚII: jabłko, kilka gryzów bagitki, ciemna bułka z kurczakiem,sałatą i papryką
O: kuskus z pesto zielonym
P: banan, dwa kiwi
K; trochę ciemnego makaronu z awokado, surowym łososiem, pomidorkiem koktajlowym

0,7l wody
3szkl (250ml chyba) wody z limonką

tabata






+ odżywka na rzęsy
+ odżywka na włosy
 

 

Raz jestem raz mnie nie ma, dlatego resetuję się na maj! Maj zapowiada się pracowicie pod względem szkoły, ale w maju nie odpuszczę sobie ani ćwiczeń ani zdrowszych posiłków. Rozpiszę sobie dzisiaj cały maj chyba. Poszperam w internecie w poszukiwaniu ciekawych wyzwań i podejmę zapewne jakieś.
Do końca tego tygodnia jestem uziemiona w domu, ze zwolnieniem lekarskim. Dodatkowo dzisiaj zaskoczył mnie mój okres. Ale są tego plusy: odpoczywam od ludzi, przeszukamy tony tumblr'ów w poszukiwaniu inspiracji, zrobię to wszystko co miałam zrobić w majówkę, wszystko sobie pięknie zaplanuję na maj.

PLANY NA MAJ
7/8.05.2016- osiemnaste urodziny koleżanki
14/15.05.2016- osiemnaste urodziny koleżanki
20/21.05- Juwenalia "Kortowiada" w Olsztynie (?)
To raczej trzy pewniejsze imprezy na maj. Imprezy, a co za tym idzie? Wydatki. Muszę oszczędzać na sobie i moich potrzebach w tym miesiącu.
Chciałabym ćwiczyć 5-6 razy w tygodniu.
Chciałabym znowu jeść 4-5 posiłków dziennie.
Ograniczenie słodyczy do 0, tak jak i zaprzestnie przemycania cukru (np. w herbacie).
Poza tym po skończeniu się maja, chciałabym wstawić w kocu jakieś zestawienie zdjęć porównujących to czy coś się zmieniło, przez te cztery miesiące. To takie moje małe wewnętrzne wyzywanie- czy dam radę i się odważę to opublikować.
Bycie bardziej zorganizowaną z czasem.

START OD 0?
Poważnie się nad tym zastanawiam, bo kwiecień miał być piękny, ale oczywiście końcówkę tego miesiąca totalnie zwaliłam. Oceny też poszły trochę w dół, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! To mnie motywuje do jeszcze większej pracy nad sobą! Więc prawdopodobnie w maju startuję od zera!

W sobotę przyjadą do nas goście, więc pewnie coś zjem i wypiję, ale nie będę szalała raczej.
Kochane. Maj będzie pełen wyzwań, ale o to chodzi, żeby nie żyć w rutynie.
Do następnego!
Chwila wytchnienia dla mnie i wracam do Was!






 

 
| 46 DZIEŃ ĆWICZEŃ |
| 51 DZIEŃ ZDROWSZEGO ODŻYWIANIA |

BILANS:
Ś: 2X KROMKA CHLEBA ZBOZOWEGO, MARGARYNA (BO MASŁO SIĘ SKOŃCZYŁO I NIE MA KTO KUPIĆ), SER, SOS CZOSNKOWY Z LIDLA
ŚII: BUŁKA Z KAPUSTĄ I GRZYBAMI --> BIEDRONKA
O: KUSKUS+ WARZYWA (DZIWNE?)
K: DWA CIASTKA OWSIANE SANTE (SŁABO OWSIANE), DUŻA JOGOBRLLA PIECZONE JABŁKO (MOJE UZALEZNIENIE)

NAWODNIENIE:
OK 1L WODY
KAWA Z MLEKIEM I CUKREM

ĆWICZENIA:
brak




WCZORAJSZY WPIS GDZIEŚ PRZEPADŁ. BYWA.
PRZEPRASZAM, ŻE WSZYSTKO KAPSLEM PISZĘ, ALE ZACZEŁAM I SIĘ PÓŹNO SKAPNEŁAM A I TAK NIE CHCIAŁO MI SIĘ NA NOWO PISAĆ.
A WIĘC CO U MNIE?
SZKOŁA!
SZKOŁA!
I JESZCZE WIĘCEJ NIŻ SZKOŁY- SPRAWDZIANÓW! ♥
JUTRO PIĄTEK, UDERZAMY Z DZIEWCZYNAMI NA KLUB. JUTRO RÓWNIEŻ MOJA MAMA OBCHODZI URODZINY. DZISIAJ JUŻ DAŁAM JEJ KWIATY, BO JUTRO BYŁOBY PO KWIATKACH. NUKIET RÓZOW-BIAŁYCH TULIPANÓW!
DZIEWCZYNY TRZYMAJCIE SIĘ I OBY DO MAJÓWKI!


  • awatar Salute, new me is comin ♛: No i jesteś <3 Współczuję z tą szkołą, ale wiem, że sobie poradzisz. Powodzenia, pewnie się przyda. ; ) I wyszalej się jutro, miłej zabawy! Co do kapsa to spoko, nawet wygodniej się czyta i wybacz, ale po prostu tyle czekałam na okazje by użyć tego gifa :D http://static.fjcdn.com/gifs/The+true+use+for+caps+lock_e0e7d9_3292023.gif
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
| 43 dzień ćwiczeń |
| 44 dzień zdrowszego odżywiania |

BILANS:
Ś, ŚII: jogurt naturalny(200g?)+ mus z winogron,truskawek i banana + musli (10g) - szkolne jedzenie zdrowe i serio pożywne!
O: kasza kuskus + warzywa (kukurydza, mieszanka warzyw mrożonych) + trochę piersi z kurczaka

NAWODNIENIE:
1,5l wody

ĆWICZENIA:
25 minut na rowerku stacjonarnym - 9,5km - 130kcal
Skalpel- Ewa Chodakowska




Dziewczyny jutro już piątek. Cała para ze mnie schodzi, ciśnienie opada i znowu spróbuję się nacieszyć tymi dwoma dniami wolności.
Dzisiaj zakupiłam sobie Reeboki klasyczne, białe. I to mnie jakoś zmotywowało do wyciśnięcia z siebie tych 40 minut w domu. Jednak zakupy mają na Nas genialny wpływ!
Jutro aby do 150 i zaczynam weekend. Pierwszy weekend od dawna bez WOS'u!
Życzę udanego wieczorku kochane!








  • awatar HBaldwin: Haha piosenka genialna! :D Zazdroszcze tych butów :( U mnie z kasa troszke słabo, byle do wypłaty!
  • awatar Salute, new me is comin ♛: Życzę zero stresów i dużo odpoczynku w weekend! :* I to prawda, zakupy zawsze dają kopa, ja jadę dzisiaj i mam nadzieję, że mi pomogą, bo nie ćwiczyłam już pare dni, leniwa klucha się ze mnie zrobiła hihi :D Trzymaj się, słońce <3
  • awatar ◆Fight for your dreams & never give up◆: Taaak dokładnie mam tak samo, każda motywacja jest dobra :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
| 42 dzień ćwiczeń |
| 42 dzień zdrowszego odżywiania |

Dziewczyny tak ciężko mi tutaj wrócić do Was. Ćwiczę, jem zdrowo, a wciąż nie znajduję czasu na jeden post i skomentowanie Waszych wpisów. Zła ja!

BILANS | Wtorek, 12.04.2016 |
Ś: kromka chleba zbożowego, masło, ser x2
O: kasza kuskus, warzywa
cztery mentosy truskawkowe
K: 2x parówka Sokołów, 2x kromka chleba ciemnego z masłem, 3x pomidorek koktajlowy

NAWODNIENIE:
0,5l wody
herbata
mięta

ĆWICZENIA:
Mel B pośladki 10 minut
Mel B ABS 10 minut




Myślałam, że to marzec był ciężkim miesiącem, ale wiecie co? Kwiecień nie okazał się łaskawszy! Mój kalendarz pęka w szwach od sprawdzianów, klasówek, spotkań ze znajomymi/rodziną. A gdzie w tym czas dla mnie?
I tu koło się zamyka. Nie ma tego czasu. Może i ostatnio zaczęłam oglądać znowu "Grę o Tron", ale co z tego kiedy i tak nie mogę się skupić na akcji bo siedzę z książkami!
Staram się nie myśleć za dużo o wakacjach, bo zaraz się całkowicie rozleniwić! I tak mój zapał do wszystkiego gdzieś zniknął, ale hej! Ja się wciąż nie poddałam i jeszcze pokażę wszystkim gdzie raki zimują!





 

 
| 36 dzień ćwiczeń |
| 37 dzień zdrowszego odżywania |


BILANS:
Ś: dwie kromki chleba zbożowego + ser + ketchup
ŚII: brak
świderek
O: kuskus+ warzywa na patelnie greckie+ papryczka chilli + pomidory z puszki
dwa Irysy, trzy Toffie waniliowe

NAWODNIENIE:
1,5l wody

ĆWICZENIA:
brak, a dlaczego? Ten tydzień jest perfidnie poza moja kontrolą. Nabyłam w ciągu trzech dni ogrom siniaków, otarć, obić. Dzisiaj zostałam popchnięta na hali na parkiet i totalnie obiłam sobie kolano. Ledwo chodziłam, teraz jest trochę lepiej, ale dzisiaj odpuszczam ćwiczenia. Plus mam chyba coś ze stawami w lewym nadgarstku. :c Popuchnięty nadgarstek, o co chooodzi?




Ogólnie, to kolejny dzień, który nie jest zależny ode mnie. tak jakby wszystko się działo tak po prostu, bez względy na mnie. Kwiecień nie zaczął się za przyjemnie. W tym tygodniu rozwaliłam telefon (szybkę) czekam na kurira który zabierze mój do naprawy i dostanę jakiś zastępczy.
Wczoraj koleżanka z klasy (taka z rozmiarem XS/S) do mnie, że schudłam. Tak się mega ucieszyłam! Warto walczyć dziewczyny! Nie poddawajcie się! Ja efekty widzę! Teraz ludzie je zauważają! Powoli do przodu!






 

 
| 35 dzień ćwiczeń |
| 35 dzień zdrowszego odżywiania |


BILANS:
Ś: dwie kromki chleba zbożowego, z pasztetem pomidorowym i plasterkiem pomidora
SII: małe jabłko
O: kawałek ciasta, cztery łyżki kaszy kuskus + dwie łyżki sałatki (sałata lodowa, papryka, pomidorki koktajlowe, feta, sos na bazie oliwy)
K: serek "kaszka" Delicata

NAWODNIENIE:
0,7ml wody
kawa

ĆWICZENIA:
Trening na Seksowne Pośladki
100 brzuszków na wfie
45 minut na rowerku na wfie




WITAM! Nie było mnie tu aż 10 dni! Nie wiem sama dlaczego, ale najprawdopodobniej przyczyną mojej nieobecności było złe planowanie czasu jak i poświęcanie czasu dla szkoły.
Spokojnie! Spokojnie! Nie przestałam ćwiczyć, jadłam raczej zdrowo. Piłam dużo wody!
Może mniej się wysypiałam, miałam trochę więcej nerwów i problemów, ale jestem!
Nie było posta z podsumowaniem marca, więc postaram się zaraz wtrącić tu kilka słów o ubiegłym miesiącu!
Znajdę tylko "moją kartkę z kalendarza" z rozpiską marca i wracam!




Marzec miał 31 dni. Przez 21 dni marca ćwiczyłam. Miałam 10 dni podczas których nie ruszałam mojej grubej dupki. Po raz kolejny podjęłam wyzwanie wodne i na 30 dni 1,5l wody wypiłam w 25 dni marca. Dzięki temu wyzwaniu doceniłam wartość wody dla mojego organizmu i przyzwyczaiłam się do picia wody niegazowanej, w większych ilościach! Marzec był bardzo pracowitym miesiącem, były wzloty i upadki, zarówno mocno prywatne jak i dietowe! Mam nadzieję, że kwiecień okażę się jeszcze lepszy!




Wszelkie zaniedbania z mojej strony poprawię! Wpisy nadrobię! Ale błagam moja doba również ma tylko 24h i tez czasami się nie wyrabiam! Jednak wracam do żywych i dam Wam zastrzyk mojej energii, i motywacji!
Nie poddawajcie się! Nigdy!
Dobrej nocy!
 

 
| 19 dzień ćwiczeń |
| 24 dzień zdrowszego odżywiania |
| 21/30 dni wyzwania wodnego |

BILANS:
Ś: owsianka,borówki, trochę Nutelli (chyba okres mi się zbliża)
O: kuskus z sosem warzywnym z wczoraj
K: trzy kromki chleba zbożowego z półtłustym twarożkiem i rzodkiewką

NAWODNIENIE:
1,5l wody

ĆWICZENIA:
brak niestety, ale przez te przygotowania niestety nie mam kiedy



Święta, święta. Wszytsko totlanie pod święta. Przeminą dwa dni i żegnajcie wypasieni Polacy!
Planujecie w święta odstawić diety? Ja chyba zostanę zmuszona do tego, bo mama mi dzisiaj zagroziła, że przestanie się do mnie odzywać. Poza tym przyjeżdżają do nas dziadkowie, siostra mamy z rodziną i będzie mi totalnie głupio zrobić przykrość babci. Ahh, trudne przedświąteczne wybory.
Postawię na mniejsze porcje, może to coś da!
Dobrej nocy i udanego święcenia jajek!







  • awatar Ptaszasz: Małe porcje zawsze są najlepszą opcją :D Taki kompromis- nie sprawisz przykrości rodzinie, a jednocześnie nie zrujnujesz sobie diety. Sama również postaram się trzymać przez święta tej zasady ;)
  • awatar Diamond.: Zawsze możesz poćwiczyć, wypić dużo wody i dzień będzie w połowie udany ;) miłych świat :*
  • awatar Czarny kot.: Cały post nie jadłam słodyczy :) W święta będzie pretekst, żeby się skusić ;))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
|19 dzień ćwiczeń |
|23 dzień zdrowszego odżywiania |
| 20/30 dni wyzwania wodnego |

BILANS:
Ś: owsianka na mleku 2%, 1/2 kiwi, 1/2 banana
ŚII: bagietka z Lidla
O: kuskus z "sosem warzywnym" (kukurydza, pomidory z puszki, kapusta pekińska, czosnek, brokuły, kalafior, marchewka)
K: dwie kromki chleba zbożowego ze słonecznikiem z Lidla + serek Almette o smaku gruszki i jabłka

NAWODNIENIE:
somersby
ok. 1l wody

ĆWICZENIA:




POWRÓT! POWRÓT POWRÓT!
Znowu wracam do blogowania! Miałam wczoraj wrócić, ale mój internet nie działał do dzisiaj. Jednak już mam i mogę podzielić się z Wami wszystkim, albo w sumie niczym - bo nic się nie działo.
Sukienka z ostatniego wpisu jest z H&M i kosztuje 40zł.
Napisałabym parę słów o ostatnim wpisie, ale co będę sobie humor psuła.
Dobrej nocy kochane! I udanego piątku!

 

 
| 17 dzień ćwiczeń |
| 19 dzień zdrowszego odżywiania |
| 18/30 dni wyzwania wodnego |

BILANS:
Ś: kromka chleba zbożowego z masłem i pastą z makreli, kromka chleba z masłem indykiem i kukurydzą
Big Milk w toffie i babeczka
ŚII: (mega późne) dwie francuskie bułki ze szpinakiem
O: kuskus z indykiem, kukurydzą, papryczką chilli, pekinką, pomidorami koktajlowymi i susoznymi

NAWODNIENIE:
piłam kubusia bananowego
Somersby jabłkowe w szklanej butelce

ĆWICZENIA:
+3h chodzenia po galerii
+ How To Reduce Belly Fat Fast And Healthy For Women
+ 10 Min Abs Workout -- At Home Abdominal and Oblique Exercises




Zakupy, zakupy i po zakupach. :c
Kupiłam sweterek i sukienkę (kolejną, co się ze mną dzieje!).
Ogólnie, to muszę zabrać się za prace na konkurs z geografii.
Kompletnie zaniedbuję Wasze blogi, ale odzyskam trochę czasu to WRACAM z porządną dawką motywacji i energii!



Nie patrzcie na to, że wciąż jestem grubaskiem :c
Do następnego kochane! ♥
  • awatar Salute, new me is comin ♛: Cytat <3 Ja właśnie muszę obkupić się w sukienki, bo mam same wieczorowe i brak okazji by je ubrać xD I według mnie świetnie w tej sukience wyglądasz i dostrzegam piękne włosy. :>
  • awatar HBaldwin: ojej a skąd sukienka? Sama bym sobie taką kupiła! Somersby.. jak ja dawno tego nie piłam, aż tęsknię!
  • awatar Diamond.: Bilans śliczny. Powodzenia z geografia. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
16 dzień ćwiczeń
18 dzień zdrowszego odżywiania
18/30 dni wyzwania wodnego

BILANS:
Ś: Danio waniliowe
ŚII: podwójny tost z chleba zbozowego z masłem i serem
O: trzy kanapki z chleba zbiozowego z masłem i pastą z makreli
K: jedna kanapka (taka sama jak na.obiad)

NAWODNIENIE:
1,5l wody
kawa z mlekiem 2% i miodem

ĆWICZENIA:
Ok. 30 min rolek (bo poszłam za późno i robiło się ciemno)
Trening na.idealną sylwetkę


Dzisiaj szybki wpis, z telefonu. Sprzątanie pochłonęło cały dzień. W dodatku chyba muszę się wybrać do kardiologa. Mam co raz czestsze bolesne "skurcze" serca. Po których ciężko robić mi cokolwiek.
Jutro zakupy. Może jakoś poprawię sobie humor chociaż tym.
Dobranoc!
  • awatar Diamond.: Serce to poważna sprawa, leć szybko do tego kardiologa. Bilans ładny. Udanego dnia. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
| 15 dzień ćwiczeń |
| 17 dzień zdrowszego odżywiania |
| 17/30 dni wyzwania wodnego |

| 18.03.2016 Piątek |

BILANS:
Ś: dwie kromki chleba zbożowego z masłem i serem + trochę musztardy francuskiej
ŚII: pieróg z Biedronki z "gyrosem", żelki okrągłe Haribo
O: trochę kaszy kuskus z brokułami, piersią z kurczaka i fetą

NAWODNIENIE:
1,5l wody
2x herbata rozpuszczalna

ĆWICZENIA:
+10 Minute Abs Workout -- At Home Abs and Obliques Exercises with No Equipment
+10 Minute No Equipment Upper Body Workout - Complete Upper Body Workout Without Weights




II śniadanie to syf, Jestem świadoma.W sumie wszystko to syf. Pieprzy mi się coś ostatnio. Jednak nie ma takiej siły przez którą zrezygnuję z walki o siebie. Za wiele lat tkwiłam w tej skorupie. Wiem, że z uciekającymi kilogramami nie uciekną moje problemy. Ale chudnięcie daje mi więcej siły, motywacji i energii.
Nie zamulam, bo nie mam nawet o czym pisać.
Jutro sprzątanie.
W niedzielę chyba na zakupy. Potrzebuję przede wszystkim kurtki i może jakiś butów.
Udanego piątku i soboty!

  • awatar Eteryczna: Jakiś taki malutki ten bilansik. Nie jesteś głodna jedząc tak mało? :*
  • awatar belive in yourself ♥: nie poddawaj się !:) To wiadomo, że bywają gorsze dni. A zakupy na pewno poprawią ci humor :) Wzajemnie miłego weekendu :)
  • awatar SCHUDNĘ I DOJDĘ DO 50 KG !: ja też w niedzielę lecę na zakupy :D będę robić zagłówek do łóżka i baldachim xdd kurczaki ! świetnie ci idzie :D jeju zazdroszcze z wodą :D ja piłam bardzo dużo ale kiedy zachorowałam i ,,rzygałam jak kot'' to od tamtej pory mam problem z piciem :( łe xd kochana nie przejmuj się :D ja wczoraj o 22 poszłam do kuchni i jadłam crunch xd w którym jest w ch* dużo cukru xd ale też się nie poddaje ! damy radę ! :d Powodzonka <33
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
| 14 dzień ćwiczeń |
| 15 dzień zdrowszego odżywiania |
| 15/30 dni wyzwania wodnego |

| 16.03.2016 Środa |

BILANS:
Ś: musli z mlekiem 2%
ŚII: trzy kostki czekolady z nadzieniem truskawkowym (dzięki K- ta mała foka wpychała we mnie kostki na siłę!)
O: pół woreczka ryża białego, długoziarnistego + warzywa na patelni i trochę fety

NAWODNIENIE:
herbata z miodem
1,5l wosy

ĆWICZENIA:
+Mel B- Trening Nóg



Nawet dzisejszy tytuł nie ratuje mojego dnia. Nawet komplement, od naszej dwudziestopięcioletniej sąsiadki, że schudłam. Nic. Czuję się najgorszą osobą na tym pieprzonym świecie. Wszystko przeciwko mnie.
Jeszcze ten konkurs... muszę w końcu usiąść do tego.
Mam ochotę strzelić sobie kulkę w łeb.



Piekna Beyonce pomóż!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
| 13 dzień ćwiczeń |
| 14 dzień zdrowszego odżywiania |
| 14/30 dni wyzwania wodnego |

| 15.03.2016 Wtorek |

BILANS:
Ś: dwie kromki chleba razowego, masło, ser, dwa pomidorki koktajlowe
ŚII: zielone jabłko
O: kasza kuskus z sosem borowikowy (sos zrobiony przez mamusię, więc był pyyyszny!), szklanka mleka z płatkami owsianymi

NAWODNIENIE:
1,5l wody
kawa, z mlekiem 2% i miodem

ĆWICZENIA:
+Mel B- Cardio




Pospałam dzisiaj pół godzinki w ciągu dnia, bo w tym tygodniu kompletnie się nie wysypiam! Dzisiaj też do późna posiedzę, bo mam na jutro geografię i znowu matematykę! Jutro po szkole postaram się nadrobić Wasze wpisy, ale w czwartek mam konkurs z angielskiego o królowej Wielkiej Brytanii, a muszę jeszcze zaprojektować dwa loga na piątek. Najbliższe dwa-trzy tygodnie wyglądają przerażająco w moim kalendarzu!
W tak zawalone tygodnie/dni mam tylko myśli: co ja robię na tej reklamie i po co od zawsze staram się tak dobrze uczyć. Moja wiecznie wysokie ambicje, czasami kopią mnie w dupę!
Dobrej nocy życzę!




  • awatar Salute, new me is comin ♛: Ja też ostatnio się nie wysypiam i podziwiam Cię, że potrafisz spać w dzień pół godziny! Nie dlatego, że ja nie potrafię zasnąć w dzień ale właśnie odwrotnie - uwielbiam drzemki w środku dnia <3 I u mnie 2 godziny to minimum a i tak mnie trudno dobudzić xD Ooo powodzenia na tym konkursie :>
  • awatar Rozterkowa: świetne ciała :)
  • awatar Selfishh: zajebiste dupcie <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
| 12 dzień ćwiczeń |
| 13 dzień zdrowszego odżywiania |
| 13/30 dni wyzwania wodnego |


| 14. 03. 2016 Poniedziałek |

BILANS:
Ś: dwie kromki chleba zbożowego z masłem, serem i musztardą francuską
ŚII: sałatka z wczorajszego obiadu (pekinka, pomidory suszone, oliwki czarne, pomidor, cebula czerwona, sos a bazie musztardy)
O: omlet z mąki owsianej, dwóch jajek i mleka 2%, z bananem i miodem

NAWODNIENIE:
1,5l wody
jeden energetyk

ĆWICZENIA:
+ Cardio Kickboxing Workout to Burn Fat at Home - 25 Minute Kickboxing Cardio Interval Workout
+ Idealna Sylwetka - Intensywny Trening Całego Ciała




Matma, angielski i geografia! ♥ Odwieczna miłość
Piszę z pewnym chłopakiem, zobaczymy co to będzie w ogóle!




 

 
| 11 dzień ćwiczeń |
| 12 dzień zdrowszego odżywiania |
| 13/30 dni wyzwania wodnego |

| 13.03.2016 Niedziela |

BILANS:
Ś: jajecznica z trzech jajek + szczypiorek, dwie kromki chleba ciemnego z masłem i cztery pomidorki koktajlowe zamaist ketchupu
ŚII: truskawki, banan , miód
O: kasza kuskus, warzywa na patelnię+trochę piersi z kurczaka, sałatka zrobiona przez mamę (nie mam pojęcia co tam było)

NAWODNIENIE:
1,5l wody

ĆWICZENIA:
+Fat Burning Cardio Workout - 37 Minute Fitness Blender Cardio Workout at Home



Piątkowy klub.. to było kompletnie pozytywne zaskoczenie. Nie będę wspominała ile wypiłam, bo wypiłam DUŻO. Sam fakt, że razem z dziewczynami przetańczyłyśmy prawie 5h nie schodząc z parkietu poza wypadami do łazienki sprawił, że wciąż mam zakwasy na brzuchu i szyi (dlaczego tam?). Chciałabym tylko wymazać kolesia, który się kompeltnie uczepił mnie. Serio. Ciągle chciał tańczyć, ciągle coś, postawił mi "shota" a potem dowiedziałam się ile ma lat i no pożegnałam się z nim, ale wciąż nie dawał spokoju-niestety. I na sam koniec imprezy do mnie i do K. podeszli dwaj na oko trzydziestoletni panowie z pytaniem "czy się z nimi prześpimy". Serio? Panowie? Upadliście tak nisko? No, ale powiedziałyśmy nie i przeszłyśmy na inną salę.
Co do soboty zero kaca, aż dziwne. Jedynie byłam niewsypana. A dzisiaj dużo geografii i odpoczynku. Z wosu mam 3+, to chyba nie tak źle?
Lecę do geografii i matmy. Udanego poniedziałku!
Zostawiam Was z Iskrą Lawrence, którą uwielbiam!





  • awatar Lovely Mess: faceci w klubach - temat rzeka ;p Najgorsze jest to, ze niektórzy nie reagują na uprzejjme sugestie, i dopiero soczyste 'spier...' do nich dociera ;p
  • awatar Diamond.: Uh. Faceci w klubach potrafią być bardzo natrętni. Cieszę, że obeszło się tak łagodnie. Powodzenia w nauce. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
| 10 dzień ćwiczeń |
| 11 dzień zdrowszego odżywiania |
| 11/30 dni wyzwania wodnego |
| 0 dni bez słodyczy |

|10.03.2016 Czwartek |

BILANS:
Ś: dwie kromki chleba zbożowego z masłem serem i musztardą
Ś: paczka herbatników wielozbożowych z Krakusa
O: kuskus z sosem i pulpetami + dwie kostki czekolady

NAWODNIENIE:
kawa
1,5l wody

ĆWICZENIA:
+ Idealna Sylwetka - Intensywny Trening Całego Ciała
+ 3 godziny pomagania tacie na dworzu (dużo ruchu, podnoszenia ciężkich przedmiotów)





Gdy dzisiejszego poranka budzik zaczął dzwonić o 5:30 wiedziałam, że jestem totalnie niewyspana pomimo wczorajszej drzemki i siedmiu godzin snu w nocy. Wstałam i potuptałam do mamy, żeby zapytać o pozwolenie na niepójście do szkoły. Z wielkim zdziwieniem po pięciu minutach wróciłam do łózka, aby złapać trochę snu. Oczywiście, moi znajmi przed 80 zalali mnie falą pytań "dlaczego mnie nie ma?", "znowu jesteś chora?". Niektórzy poznali prawdę, inni wersję z chorobą/złym samopoczuciem. Takim o to sposobem, wyspałam się w CZWARTEK,a nie w sobotę, czy niedzielę.
Jutro jednak klub z dziewczynami. Więc nie liczę kalorii, nie dam rady się upilnować. Chyba czas zaszaleć. (mówi to osoba, która ostatnio "imprezowała dwa tygodnie temu- co jest ze mną nie tak?)
Dobrej nocy życzę.
Ja pędzę się kąpać i uczyć na sprawdzian z angola!
 

 
| 9 dzień ćwiczeń |
| 10 dzień zdrowszego odzywiania |
| 10/30 dni wyzwania wodnego |
| 10 dni bez słodyczy|


| 09.03.2016 Środa |

BILANS:
Ś: sandwich z chleba zbozowego i z podwojnym serem
O: kasza kuskus z sosem pomidorowym i pulpetami

NAWODNIENIE:
1.5L wody
0,33l soku pomarańczowego
planuje herbate z dwiema łyżeczkami cukru, sokiem malinowym

ĆWICZENIA:
+10km szybkim tempem




Dzisiaj zero ćwiczeń takich typowych dla mnie. Ten spacer dziesieciokilometrowy tak mnie wymeczyl nie wiedzieć czemu... I generalnie jak wróciłam do domy po 16 tak dopiero niedawno wstalam. Zaraz poucze się na zawodowe bo może nad wyjechać ze sprawdzianem niestety.
A co do tej ilości jedzenia, kompletnie zapomniałam o jakichkolwiek posiłkach poza domem. Dlatego....
Udanego wieczorku!

  • awatar Salute, new me is comin ♛: Już 1/3 wyzwania wodnego, brawo! Ja się tak odzwyczaiłam od chodzenia, że mnie by taki spacer pewnie też wymęczył, więc podziwiam. Miłego wieczoru! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
| 9 dzień ćwiczeń |
| 9 dzień zdrowszego odżywiania |
| 9/30 dni picia wody |
| 9 dzień bez słodyczy |

| 08.03.2016 Wtorek |

BILANS:
Ś: kromka chleba zbożowego z serem i masłem
ŚII: sucha bułka zbożowa, zbożowe ciasteczka z Kupca
O: 3/4 szklanki kaszy kuskus, cztery pomidorki koktajlowe, trochę zielonych oliwek

NAWODNIENIE:
2x energetyk
ok. 1,5l wody

ĆWICZENIA:
+ At Home Cardio Workout with No Equipment - Fat Burning Cardio Intervals
+ Idealna Sylwetka - Intensywny Trening Całego Ciała





Jestem świadoma, że TROSZKĘ przegięłam z tymi energetykami, ale tak mi się spać chciało! Angielski dopiero z atydzień jednak. Jutro omija mnie praca klasowa z matmy, bo muszę iść na jakieś inne dziwne rzeczy (sama nie mam pojęcia o co chodzi). Dziewczyny chcą iść w piątek do klubu, a ja nienawidzę klubów. Wolę imprezki w gronie ludzi których serioz nam i mam pewność, że zaraz ktoś mnie nie dotknie tam, gdzie sobie tego nie życzę.
Jak Wasz Dzień Kobiet? Mój generalnie okey. Dostałam dwie czekolady (leżą sobie w szufladzie) od moich braci i kwiatka doniczkowego od tatusia. ♥ Cieszyłam się i tak z życzeń od dziadka czy od kolegów z klasy (mamy tylko 3 orzeszki an 24 dziewczyny!).
I kupiłam sobie w ramach tego szczególnego dnia spódniczkę. I o dziwo rozmiar M jest idealny, co się dzieje?!






(nie mogłam się oprzeć temu zdjęciu! Przepraszam )
 

 
| 8 dzień ćwiczeń |
| 8 dzień zdrowszego odżywiania |
| 7/30 dni wyzwania wodnego |
| 8 dni bez słodyczy |

|07.03.2016 Poniedziałek |

BILANS:
Ś: chyba cztery kromki chleba zbożowego w jajku (zgrzeszone tak bardzo )
ŚII: 7 zbóż jabłkowe, banan
O: 3/4 szklanki kaszy kuskus, warzywa z kurczakiem
K: kawałek makowca ( zgrzeszone, ale pieczone przez mamę, wieć wiem co tam jest przynajmniej)

NAWODNIENIE:
,33l Cappy pomarańczowego
1,5l wody

ĆWICZENIA:
+ 90 minut wfu (zaliczam to jako cardio, bo dużo biegaliśmy z piłka od kosza)
+ Idealna Sylwetka - Intensywny Trening Całego Ciała



Wos przyznam szczerze, że nie poszedł źle. Nie mam pojęcia na co ja tak kułam, wszystko było na logikę! Kto się tydzień temu tak pięknie nauczył na sprawdzian z prawa? Ja i co dostałam? 6, jestem z siebie dumna. Jutro poprawiam angola. Zaraz idę się uczyć, ale najpierw muszę pomóc mojemu przyjacielowi.
Słaby ze mnie pocieszyciel niestety. Dzisiaj już nie pokomentuję, bo inaczej totalnie zleję angielski, a do tego douścic nie mogę.



  • awatar ofensywa: Powodzenia z nauka! Gratulacje za 6, ciężka praca sie oplaca
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
| 7 dzień ćwiczeń |
| 7 dzień zdrowszego odżywiania |
| 6/30 dni wyzwania wodnego |
| 7 dzień bez słodyczy |

| 06.03.2016 Niedziela |

BILANS:
Ś: dwie parówki Berlinki, cztery pomidorki koktajlowe, łyżeczka musztardy, dwie kromki chleba zbożowego z masłem
O: szklanka kaszy kuskus, warzywa z patelni i trochę kurczaka
K: owsianka z bananem i cynamonem

NAWODNIENIE:
herbata z dwiema łyżeczkami cukru
szklanka kompotu z truskawek bez cukru

ĆWICZENIA:
+ Tabata




Dajcie mi wakacje, błagam! Wos nadal przepisuję, tego cholerstwa jest tak dużo. Zostały mi jeszcze trzy obszerne tematy. Zna ktoś dobry sposób na naukę wosu?
Jutro znowu będzie normalny powrót do wyzwania i picia wody, bo dzisiaj o 18 pojechaliśmy z tatą na zakupy i kupiliśmy dwie zgrzewki niegazowanej! ( tata i ja pijemy niegazowaną).
Dzisiaj mało poćwiczone, ale uwierzcie, że pochłonął mnie ten cholerny wos.
Trzymajcie za mnie kciuki, żebym napisała to na 3, a najlepiej na 4, ale o to chyba będę się całą noc modliła!
W tym tygodniu szykują się trzy klasówki i chyba trzy sprawdziany. Muszę przetrwać marzec!

  • awatar Salute, new me is comin ♛: Nie mam pomysłu na naukę z wosu, nigdy bo nie lubiłam i się go nawet nie uczyłam xD No i będę trzymać kciuki za całych sił! I za resztę tygodnia również, sporo tego się szykuje. Drugie zdjęcie <3
  • awatar happy bae: oo tabata! super :)
  • awatar Leea13: Ładny bilans ! A co do wosu nigdy nir lubiłam tego predmiotu przechodzilam zawsze na trojach :) powodzenia na pewno ci sie uda zdac na 4 :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
| 6 dzień ćwiczeń |
| 6 dzień zdrowszego odżywiania |
| 6/30 dni wyzwania wodnego |
| 6 dzień bez słodyczy |

| 05.03.2016 Sobota |

BILANS:
Ś: musli z mlekiem
O: maks. do 20 pierogów z kapustą i grzybami (nie zjadłam ich na raz, tylko brałam po dwa/trzy, ale ja tak bardzo kocham pierogi )
K: paczka herbatników wieloziarnistych z Krakusa, Danio barówkowe

NAWODNIENIE:
2x herbata z dwiema łyżeczkami cukru (muszę wykluczyć cukier)
ok. 1l wody, bo woda butelkowana się dzisiaj pokończyła w domu (braaawo)

ĆWICZENIA:
+Tabata
+Idealna Sylwetka - Intensywny Trening Całego Ciała
+AeroBox - Trening Odchudzający - tylko 1 runda, bo więcej już nie dałam rady



Miałam się uczyć całą sobotę na wos i co? Jak zawsze znalazłam pięćset innych rzeczy do zrobienia, jak np: sprzątnięcie pokoju na błysk, przeszukiwanie YouTube'a aby znaleźć jakieś metamorfozy! Ja i moja relacja z wosem jest trudna i bardzo skomplikowana. Oby do czwartej klasy, raczej nie będę zdawała tego przedmiotu na maturze!
Zrobiłam kolejne zdjęcia. To już prawie drugi miesiąc zdrowszego trybu życia, a po trzecim może się pochwalę z Wami pierwszymi efektami!
Aktualnie oglądam Supernatural i przepisuję najważniejsze rzeczy z geografii.





Udanego sobotniego wieczorku życzę!
 

 
| 5 dzień ćwiczeń |
| 5 dzień zdrowszego odżywiania |
| 5/30 dni wyzwania wodnego |
| 5 dzień bez słodyczy |

| 04.03.2016 Piątek |
BILANS
Ś: dwie kromki chleba zbożowego z serkiem topionym
ŚII: kruche ciasteczka zbożowe o smaku maliny z Kupca (albo żurawiny), herbatniki Krakus zbożowe zjadłam niecałą paczuszkę
O: dwie kromki chleba zbożowego z kapustka i grzybami, talerz pomidorówki z makaronem

NAWODNIENIE:
herbata z dwiema łyżeczkami cukru
ok.2l wody
kawa (MUSZĘ PRZESTAĆ ona i tak nic mi nie daje)

ĆWICZENIA:
+ Tabata
+ Idealna Sylwetka - Intensywny Trening Całego Ciała
+ Pilates Abs, Butt and Thigh Workout - Intense Pilates Workout for Lower Body & Core - zrobiłam tylko 19 minut, bo byłam wykończona po dwóch poprzednich




Dzisiaj poszalałam z jedzeniem, ale trening też uważam za porządny. Mam co raz więcej motywacji dziewczyny! Rozpiera mnie co raz więcej energii i w końcu nawet ilość sprawdzianów/prac klasowych nie niszczy mojego nastroju.
Jak widać trochę eksperymentuję z wyglądem. Nagle z całego czarnego bloga przeskakuję na taki "różowy", o co chodzi? To moja druga, bardzo dziewczęca i pozytywna strona. Sama nie wierzę, że ruszyłam wygląd bloga, coś jest ze mną nie tak, bo ja wręcz kocham kolor czarny!




"Nie trzeba wierzyć w cuda, wystarczy wierzyć w siebie,
Możesz osiągnąć wszystko, tylko musisz to wiedzieć."




Mój weekend będzie głównie oparty na nauce na pracę klasową z wosu! Będzie ciężko, ale dam radę!
  • awatar Salute, new me is comin ♛: Uwielbiam zdjęcia, które dodajesz! Już piąty dzień, pięknie się trzymasz ^^ I cieszę się, że u Ciebie tak pełno pozytywnej energii i motywacji. A co do wyglądu to mimo, że ja również uwielbiam czarny to teraz jak dla mnie jest o niebo lepiej! Naprawdę pięknie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
| 4 dzień ćwiczeń |
| 4 dzień zdrowszego odżywiania |
| 4/30 dni wyzwania wodnego |
| 4 dzień bez słodyczy |


| 03.03.2016 Czwartek |
BILANS
Ś: dwie kromki chleba zbożowego, masło, ser, musztarda
Ś: kruche ciasteczka zbożowe o smaku kakaa z Kupca (ok 300kcal)
O: talerz rosołu z makaronem ( tak dawno nie jadłam zup i ubolewam and tym!)
+kilka słonych paluszków i trochę słonecznika

NAWODNIENIE:
1,5l wody (jak do tej pory, ale planuję dobić do 2l)
330ml soku pomarańczowego Cappy
kawa z mlekiem i cukrem

ĆWICZENIA:
+ 40 min intensywnego wfu (sama zorganizowałam sobie ćwiczenia m.in: deska, przysiady, brzuszki, przysiady z wykopami) + kilka okrążeń boiska na początku lekcji
+tabata (13min)
+Mel B cardio (10min)
+15 damskich pompek



Jak poszły mi dzisiejsze sprawdziany? 5 ze sprawdzianu z polskiego i najprawdopodobniej 5 z zawodowego! To mnie tak zmotywowało, że W KOŃCU się zebrałam i poćwiczyłam porządnie. Jestem z siebie tak cholernie dumna! I mam tak genialny humor, że znowu się wykuję na jutrzejszy sprawdzian z organizacji sprzedaży w reklamie. YAS! Mykam się kąpać po treningu i nadrobię dzisiaj Wasze wpisy.


 

 
| 3 dzień ćwiczeń |
| 3 dzień zdrowszego odżywiania |
| 3/30 dni wyzwania wodnego |
| 3 dzień bez słodyczy |

BILANS | 02.03.2016 |
Ś: dwie kromki chleba zbożowego, ser, masło, ketchup (bardzo zdrowo)
Ś: sucha bułka razowa, smoothie (malina, wiśnia, sok porzeczkowy- w kawiarni)
O: miseczka musli z mlekiem
+ trochę słonecznika

1,5l wody

ĆWICZENIA:
Mel B cardio niecałe


Drugi dzień jest najgorszy. Mała aktywność, ale jutro będzie lepiej.
Mam jutro dwa sprawdziany i to bardzo ważne, więc nie przynudza i idę się uczyć.
Planuję jeszcze wypić kawkę i będzie chyba idealnie.


 

 
| 2 dzień ćwiczeń |
| 2 dzień zdrowszego odżywiania |
| 1/30 dni wyzwania wodnego |
| 2 dzień bez słodyczy |

BILANS | 01.03.2016, Wtorek |
Ś: jeden snadwich (chleb zbożowy, masło, dwa plastry sera)
ŚII: banan, mała Jogobella gruszkowa
O: płatki musli z mlekiem

1,5l wody

ĆWICZENIA:
Mel B - nogi

Dzisiaj się nie udało poćwiczyć za długo, bo zwijam się z bólu. Ciocia przyjechała! Niestety w domu brak czegokolwiek przeciwbólowego i nie wiem co bardziej mnie boli: brzuch czy plecy?
Zakup dnia wczorajszego to e-papieros. Zdrowiej popalać to gówno niż fajki, a kosztował mnie AŻ 15zł. W sumie fajek też nie palę jakoś, chyba, ze mam "okazję".

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

| 1 dzień ćwiczeń |
| 1 dzień zdrowszego odżywiania |

Witam serdecznie moje kwiatuszki! Wracam do zdrowego odżywiania, ćwiczeń i do Pingera!
Ostatni tydzień był dla mnie cięzki, masakryczny, najgorszy, depresyjny. Zwątpiłam w cały świat,w siebie, w moją siłę i kompletnie poleciałam po bandzie. Nie pilnowałam posiłków. Moje życie kręciło się wokół jednego schematu SZKOŁA-SZPITAL-DOM-NAUKA i tak do środy. W czwratek dopadła mnie choroba i przeleżałam czwartek i piątek (do południa) w łóżku. W piątek dla "rozrywki" poszłam ze znajomymi na maraton horrorów. Oczywiście jedzenie (dużo niezdrowego jedzenia i alkoholu), ale to jakoś pomogło mi się rozerwać. W sobotę przeanalizowałam sobie wszystko i stwierdziłam, że nie mogę się poddać! Nie teraz!

Bilans lutego będzie słaby, ale co tam!
Luty miał 29 dni. Przećwiczyłam 19 dni, 10 dni w lutym było dniami mojego lenistwa. W lutym podjęłam trzydziestodniowe wyzwanie wodne- na trzydzieści dni wypiłam 1,5l wody w 15 dni.
Luty był złym miesiącem, ale w marcu będzie lepiej. Przyłożę się bardziej do wszystkiego!


| BILANS | 29.02.2016 Poniedziałek
Ś: kromka chleba ziarnistego, masło, ser żółty, trochę ketchupu(bo ser był jakiś nie za fajny)
Ś II: trzy zielone jabłka rozplanowane w godzinach 80-150
O/K : woreczek brązowego ryżu, dużo sałatki (pekinka, oliwki, ogórek, rukola, oliwki czarne i brązowe, sos na bazie oliwy i wody)

1,5l wody wypite

ĆWICZENIA
Mel B cardio (na nic więcej nie miałam niestety czasu)


Nadrobię w wolnym czasie zaległości na Pingerze, ale to już nie dzisiaj. Jutro mam dwa sprawdziany. Jeden z niemieckiego-słówka, a drugi z organizacji sprzedaży w reklamie - obliczenia popytu itp (bardzo interesujące).

Wracam z większą siłą i motywacją! Dam radę!







| PLANY NA MARZEC |
- ograniczyć słodycze i niezdrowe żarcie do minimum
-starać się ćwiczyć 0,5h-1h dziennie
-podjąć trzydziestodniowe wzywanie wodne
-więcej się uczyć
-być jeszcze bardziej zorganizowaną
-jeść ok 1200-1500 kcal dziennie
 

 
Ćwiczenia były. Ok 1500kcal. Nie bylo wody. Byla witamina D.

Kochani piszę ten post bo nie potrafię tego ubrać znajomym w słowa, ale i tak kurwa jestem taka podniesiona na duchu przez nich. Dostałam takie wsparcie, którego po niektórych się nie spodziewałam.
Do rzeczy. Dzisiaj wmoim domu była karetka. Tata przestał oddychać. Myśleliśmy już że to jakiś wylew czy zakrztuszenie. Lelarz powiedział że najprawdopodobniej to padaczka. A jako, że tata dwa lata temu miał poważną operację usunięcia guza mózgu to zabrali go na badania fo szpitala. Teraz leżę w łóżku, czekam aż mama zadzwoni o 24 żeby dowiedzieć się co i jak z tatą... Mam przeogromną ochote zapalić albo wypić. Jestem taka zmęczona tym, że wciąż mamy pod górkę, ciągle coś, przykro mi, że trafiło na to, że Wy musicie to czytać ale łatwiej jest mówić o takich rzeczach bardziej anonimowo.

Kochane trzymajcie błagam kciuki za mojego tatę i wyniki badań. Ja dzisiaj umrę milion razy.

 

 
| 36 dzień ćwiczeń |
| 39 dzień zdrowszego odżywiania |
| 11 dzień przyjmowania witaminy D |

Od dwóch dni nic tutaj nie dodałam, dlaczego? Złapałam totalną depresję, jestem wykończona tym, że są efekty a moja głowa ciągle wmawia mi, ze ich nie ma, jestem do tego lekko podziębiona i nie ćwiczyłam czwartek, i piątek. Nauczyciele niezaprzeczalnie uważają, że ich przedmioty są najważniejsze i strzelają w nas tonami rzeczy do zrobienia. ♥ Jestem Polką i mam to we krwi, że narzekam i nawet jak bardzo się przed tym bronię to i tak wróci.

Przez ostatnie dni zostałam nominowana do kilku "odpowiedzi na pytania", ale jako, że nie mam woli do życia, a w końcu musiałam napisać coś tutaj zabiorę się za to teraz.


| NOMINACJA OD: far from perfection |

1.Dlaczego zaczęłaś prowadzić bloga?
Chciałam efektywniej zmotywować się do pracy nad sobą i miała to być jakaś forma "pamiętnika".

2.Jakie jest twoje największe marzenie?
Aktualnie- dotrzeć do czwartej klasy technikum, zdać czekające mnie egzaminy zawodowe i maturę.

3.Jaka jest twoja ulubiona piosenka?
Piosenka, którą odkryłam dzisiaj, ale totalnie wpasowuje się w mój humor.


4.Gdzie chciałabyś zamieszkać w przyszłości?
Warszawa

5.Czego najbardziej nie lubisz jeść?
Mięs, np: schabu, wieprzowiny itp, szynek.

6. Ile masz lat?
17, w grudniu kończę 18.

7.Kim chcesz zostać w przyszłości?
Chyba po prostu chciałabym się rozwijać w moim zawodzie, może grafik.


| NOMINACJA OD: silna i zdecydowana |

1. Jak masz na imię?
Kasia/Katarzyna jak kto woli

2. Mieszkasz na wsi, czy w mieście?
Wieś niestety

3. Kim chcesz być w przyszłości?
Chcę rozwijać się w moim przyszłym zawodzie.

4. Opisz siebie 3 słowami
Za miła, za pomocna, za emocjonalna

5. Co w sobie lubisz?
Paznokcie (ale aktualnie są ścięte), fakt, ze potrafię tworzyć z ludźmi bardzo szczere i prawdziwe relacje, mocną głowę do alkoholu, miłość do książek i filmów.

6. Czego w sobie nie lubisz?
Jestem za bardzo emocjonalna, za szybko się angażuję, za często oddałabym wszystko byleby komuś pomóc, nie potrafię się odważyć. Fizycznie: nogi,brzuch,ręce, twarz,

7. Jaki jest twój cel?
Poprawić swój wygląd, mieć więcej energii na wszystko, pokazać, że wcale nie jestem nikim dla pewnych osób!

8. Co spowodowało, że założyłaś bloga?
Odpowiadałam już

9. Masz prawdziwych przyjaciół?
Myślę, ze tak

10. Twoja hobby?
Aktualnie skupiam się wyłącznie na szkole i nie mam czasu na rozwijanie swoich pasji. Kiedyś były to: rysowanie, pisanie (książek mojego autorstwa), robienie zdjęć.

11. Ulubiona piosenka?

12. Podaj linki do ulubionych blogów
Jest ich tak wiele... Tak naprawdę uwielbiam każdy blog, na którym widzę jak osoba walczy o siebie, jak stawia krok po kroku w walce o lepsze życie. Nie potrafię wybrać kilku blogów. Napiszę tylko, ze wszystkie blogi, które mam w znajomych są moimi ulubionymi, bo taka jest prawda.

Nie będę nominowała żadnego bloga i nie będę wymyślała żadnych pytani, bo nie jestem w stanie, za co przepraszam.
Mam depresję, ale pilnuję jedzenia. Tylko dzisiaj wrócę do ćwiczenia i będzie idealnie. Potrzebuję przerwy od ludzi i życia, które toczy się własnym biegiem.


  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт !: skąd ja to znam! mi wszyscy mówią,że schudłam,że widać efekty ale ja ich nie widzę ;c trzymam kciuki za egzaminy ;)
  • awatar Salute, new me is comin ♛: Ohhh jakie to znajome! Ja po wadze i cm widze efekty, ale im bardziej chudnę tym bardziej wydaje mi się że jestem gruba... A pytałam się już Ciebie w jakim technikum jesteś? Mimo że jeszcze czas to już życzę powodzenia na egzaminach i maturce. <3 I druga nominacja, czwarte pytanie - mam identycznie. I w sumie też u siebie lubię mocną głowę do alko, ale na to nie wpadłam jak odpowiadałam haha :D No i kochana życzę Ci, by humor się poprawił! Trzymaj się cieplutko :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
| 36 dzień ćwiczeń |
| 37 dzień zdrowszego odżywiania |
| 8 dzień przyjmowania witaminy D |
| 13/30 dni picia 1,5 l wody |

Zakwasy powodują u mnie zastrzyk motywacji i chęci do ćwiczeń i dietowania. Po wczorajszym treningu moje plecy i ramiona bolały przy najmniejszym ruchu, o tak!( coś jest ze mną nie tak?) Wciąż poszukuję aplikacji idealnej, ale na razie ograniczyłam się do jednej na moim gratofonie ♥

17.02.2016 | Środa |
Ś: kromka chleba zbożowego, masło, plaster sera i syznki
Ś: smoothie (spzinak, gruszka, dwa jabłka, woda, 1/2 pomarańczy, sok z 1/2 cytryny)
O: trzy łyżki kaszy kuskus, dwa fileciki z kurczaka, 8 oliwek zielonych
+ zielone jabłko

Ćwiczenia::
-Fat Burning Cardio Workout - 37 Minute Fitness Blender Cardio Workout at Home
-60 przysiadów








  • awatar mantra: co to za aplikacja? ja uzywam "dieta i trening" ale tam nie mozna dodawać wody :c
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
| 35 dzień ćwiczeń |
| 36 dzień zdrowszego odżywiania |
| 7 dzień przyjmowania witaminy D |
| 12/30 dni picia 1,5l wody |

Kto ma już kolejnego siniaka w ciągu dwóch dni? Oczywiście ja! Dzisiaj dzięki "hamowaniu" kierowcy w mpku. Dziękuję Panu!

16.02.2016 | Wtorek |
Ś: dwie kromki ciemnego chleba, masło, ser,szynka, troszkę ketchupu
Ś: mała gruszka, kawa z nutellą,bitą śmietaną,orzechami (zjebałam tą kawą całkowicie)
O: 1/2 woreczka brązowego ryżu, mały filecik piersi z kurczaka (smażony)
K: brak

1,5l wody

Ćwiczenia:
-Cardio Kickboxing Workout to Burn Fat at Home - 25 Minute Kickboxing Cardio Interval Workout
-Cardio - Mel B

Polecacie jakąś aplikacje do liczenia kalorii? Ja od wczoraj ciągle instaluje i odinstalowuje tego typu aplikacje, bo nie potrafię się z nimi ogarnąć.














Uwielbiam ich metamorfozy! A ćwiczenia Charlotte były naprawdę genialne (do kiedy mi ich nie zablokowali!)
 

 
| 34 dzień ćwiczeń |
| 35 dzień zdrowszego odżywiania |
| 6 dzień przyjmowania witaminy D |
| 11/30 dni picia 1,5l wody |

Nie mogłam się oprzeć i musiałam po prostu jako tytuł dać cytat z Yoshimitsu Zeusa! Od wczoraj męczę jego dwie płyty- Zeus.Nie żyje, Zeus. Jest super.Coś ze mną jest nie tak.
Jestem kompletnie niewyspana. Ostatnio mam jakieś problemy ze snem, kładę się wcześnie, walam się po łóżku, zaczynam płakać albo patrzę w sufit.
Kto miał dzisiaj dwa ostatnie wosy? Oczywiście zgadłyście- ja! I co zrobiliśmy? Analizowaliśmy schemat budowy wypracowania na rozszerzoną maturę z wosu. I co? Kasia się tylko utwierdziła w przekonaniu, że zda tylko rozszerzenie z geografii. Ja tego nie ogarnę!
Na jutro mam kilka rzeczy, ale przynajmniej czasowo się wyrabiam(w końcu). Organizacja sprzedaży w reklamie i matematyka. Dam radę!

15.02.2016 | Poniedziałek |
Ś; dwie kanapki z ciemnym chlebem, masłem, po plasterku sera i szynki, trochę ketchupu i jakiegoś dziwnego sosu (tłumaczyłam już, że nie lubię jeść za bardzo mięs)
Ś: koktajl (mały jogurt naturalny + 2 malutkie banany)
+ 3 kostki czekolady Oreo (dziewczyny mi dały na walentynki całą tabliczkę i się na mnie wkurwiły, że już przesadzam z tym nie jedzeniem słodyczy, bo nawet z urodzin mam od nich jeszcze(dwa miesiące minęły wczoraj równo) takim o to sposobem Kasia opchnęła prawie całą tabliczkę klasie)
O:1/3 woreczka ryżu z kukurydzą, trzy duże łyżki jakiejś kupnej sałatki (obiad słaby, bo tak naprawdę NIE było obiadu, kto co wziął)
K: dwie kromki ciemnego pieczywa, masło i trochę kupnej sałatki z obiadu

1,5l wody

Ćwiczenia:
Fat Burning Cardio Workout - 37 Minute Fitness Blender Cardio Workout at Home
50 przysiadów
1min deski


Dzisiaj słabo! Jutro będzie jeszcze lepiej! Nie poddaję się!








  • awatar Salute, new me is comin ♛: @dziękuję baaardzo! kochana jesteś <3 Ja pamiętam jak rok temu męczyłam 'Zeus. Nie żyje', całe dnie słuchałam, nawet po kryjomu w pracy :D I ze snem to mam tak samo, tylko że niestety od dobrych paru lat. Może spróbuj melatoniny? Mi czasem pomaga. I widzę, że robiłaś moje ulubione cardio <3 I wcale nie jest tak słabo, ale wierzę, że jutro i tak będzie lepiej! :*
  • awatar Fitelephant: Bilans super, zdjęcia bardzo motywujące ! Trzymam za ciebie kciuki, damy radę ! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
| 33 dzień ćwiczeń |
| 34 dzień zdrowszego odżywiania |
| 5 dzień przyjmowania witaminy D |
| 10/30 dni picia 1,5l wody |


Pierwszy raz siedzę przed laptopem i nie mam pojęcia co chciałabym tutaj napisać. Dziwne.
Wszyscy wiemy- dzisiaj mamy świętego Walentego. Moim zdaniem to najgłupsze święto jakie miało szansę powstać. Dlaczego? Co raz więcej ludzi utwierdza się w przekonaniu, że w ten dzień należy pokazać swojej drugiej połówce siłę uczucia. Gówno prawda. Jeśli kochasz kogoś powinieneś pokazywać to drugiej osobie CODZIENNIE. Ja jeśli byłabym w związku to od razu wyraziła swoje zdanie i przyznała, że nie chcę obchodzić tego święta.
Dziś mija równo 17 lat od dnia moich chrzcin, co mnie bawi trochę, bo serio mamo i tato? Dlaczego akurat w taki dzień?

14.02.2016 | Niedziela |
Ś: trzy kromki ciemnego chleba, masło, ser żółty, własny sos czosnkowy
O: woreczek ryżu, warzywa i trochę kurczaka, sałatka (pekinka, papryka, pomidorki, cebula, feta, czarne i zielone oliwki, soso na bazie musztardy)
K: zjem dzisiaj chyba jogurt naturalny z Activii z truskawkami

1,5l wody wypite

Ćwiczenia:
Fitness Blender- cardio 25minut
10 pompek
1min deski
50 przysiadów


Przyznam szczerze, że pozwoliłam sobie dzisiaj z jedzeniem. Dlaczego? Moi znajomi mają drugie połówki, świętują sobie, a ja już siedemnaste Walentynki jestem totalnie sama. Na szczęście nie popadłam w żadną depreche, wciąż mam wyśmienity humor!
Mam jutro pracę klasową z hisu, ale to z pół godzinki i będę umiała wszystko. Muszę sobie zaplanować cały najbliższy tydzień. Zaczynają sypać sprawdzianami! (buuu!)










P.S Licznik to gówno, a ja kocham płyty Zeusa i słucham je dzisiaj cały dzień.
  • awatar far from perfection: Ja sobie troche na walentynki na za dużo pozwoliłam i teraz żałuje, no ale było minęło :P
  • awatar HBaldwin: I dobrze, jak Walentynki to można sobie pozwolić, co do daty chrzcin xD ... haha! A bilans bardzo smaczny :)
  • awatar motena: masz racje co do tych walentynek. bardzo ładny bilans i ćwiczenia. Ja z historii to musze sie dużo uczyć na 5 . Ale ja sie ucze od razu rozszerzenia (matura). Trzymaj sie :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
| 32 dzień ćwiczeń |
| 33 dzień zdrowszego odżywiania |
| 4 dzień przyjmowania witaminy D |

Mam pierwszego kaca w moim życiu. I "nigdy" więcej nie tknę wódy (nasienie diabelskie). To była najlepsza noc i wieczór od dawna. Snapchat wie co się działo! Poszliśmy spać jakoś przed 3, wstaliśmy po 8, zebraliśmy się i po 9 miałam busa i wróciłam do domu. A jak czekałam na busa mam do mnie z wiadomością, czy pojadę z nimi na zakupy. Zgodziłam się, ale nie miałam świadomości, ze będę się czuła jeszcze gorzej. Wróciłam po 12 do domu i poszłam spać o 13, tak przekimałam dwie godziny, które mnie uratowały! Kupiłam dzisiaj piżamkę, która mnie całkowicie urzekła (nie ważne, że jest męska, a spodenki naciągam prawie pod same cycki, żeby były wygodniejsze). Ahh i no tak. Jestem ogólnie przeciwna papierosom, ale po alkoholu palę jak smok, o co chodzi? (brak silnej woli!)

13.02.2016 | Sobota |
Ś: pączek, energetyk, owsianka z Activi o smaku prażonego jabłka i cynamonu (wiem, zjebałam,ale byłam tak głodna, ze marzyłam o czymś takim, co było błędem, bo potem było mi niedobrze)
O: woreczek ryżu, warzywa z patelni z kurczakiem
+kawa
K: szklanka świeżego soku jabłkowego

1,5l wody wypite

Ćwiczenia:
Mel B cardio (ćwiczenia szły mi mega opornie,ale coś tam poćwiczyłam)









Dziewczyny mega pytanie: co kupić koleżance na osiemnastkę? Ona jest raczej taka "cnotką", mocno religijna, pilna uczennica, co do makijażu to lekkie konturowanie i brwi tylko. Interesuje się fotografią bardzo. Chce tak do max 50zł się wyrobić! Pomocy!
Muszę wziąć się za montowanie filmiku na jej urodziny, ale tak bardzo chce mi się spać... Dobrej nocy!
  • awatar HBaldwin: Super, że impreza udana! A to diabelskie nasienie zapewne niedługo powróci haha co do prezentu, może coś co zrobisz sama? Jak lubi zdjęcia to mozesz zrobić dla niej mini album i pod każdym zdjęciem opisać śmieszną historię, która Ci się z nim kojarzy
  • awatar Tańczę z życiem ❤: Może jakiś zestaw perfum, albo zestaw do kompieli :)?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›